Logowanie

Kurs Trenera

Paco Power

Karolina Michalczuk

Licznik Odwiedzin

Dzisiaj:520
Wczoraj:1181
W tygodniu:5321
W miesiącu:16666
Ogólnie:3397225

Kto jest online

13
Online

piątek, 14, grudzień 2018 10:49

Produkty na Allegro

Nasz kanał filmowy

KS PACO

GH Twierdza Zamość

PACO Warszawa

Taniesuple.org

PACOPOWER

Promowane produkty

PACO POWER Multi-Vitamin

PACO POWER Multi-Vitamin

Karta Dużej Rodziny

Lubelska Karta Seniora





 Anna Bernady to kobieta na medal. 8 marca zdobyła złoty krążek podczas Pucharu Ziemi Puckiej w Żelistrzewie w kategorii fitness sylwetkowe open. - Cieszę się, że moja forma znalazła uznanie w oczach sędziów - nie kryje zadowolenia Anna Bernady. Pochodzi z Chełma, ale w zawodach reprezentuje lubelski klub Paco.

Pani Anna jest wicemistrzynią Polski weteranek w fitness sylwetkowym. Kontakt ze sportem miała od liceum. Grała w kosza, rzucała oszczepem, biegała. Zaczęła też regularnie ćwiczyć na siłowni. W tzw. międzyczasie skończyła studia z towaroznawstwa w Krakowie, urodziła dziecko, zajęła się pracą. Nie zapomniała jednak o treningach, ale swoją przygodę w zawodach rozpoczęła niedawno.

Do profesjonalnych startów namówił ją narzeczony Piotr Zieliński, również kulturysta. - W 2013 roku po raz pierwszy pojechaliśmy razem na mistrzostwa Polski do Kielc. Ja wróciłam z brązem, a on ze srebrem - wspomina zawodniczka. Debiut można uznać za bardzo udany, zwłaszcza, że nastąpił dopiero w wieku 40 lat. - Jestem świadoma, że to dosyć późny start, ale jest to dowód na to, że ciężką pracą, zacięciem i samodyscypliną można odnieść sukces także w takim wieku - dodaje.

Trenuje cztery razy w tygodniu po dwie godziny. Oprócz intensywnych treningów przestrzega również surowej diety, która składa się z ciemnego ryżu, piersi z kurczaka i warzyw. Podczas śniadania i kolacji na stole królują tylko płatki owsiane oraz białko jaj.

Na co dzień zawodniczka pracuje w przedszkolu. - Lubię kontakt z dziećmi. Wszyscy w pracy wiedzą o mojej pasji i wiernie mi kibicują - opowiada.

Kolejną pasją pani Anny jest pieczenie słodkości. Mówi, że sama nie może się zbytnio objadać, więc swoimi wypiekami częstuje rodzinę i znajomych. - Pieczenie wzięło się stąd, że codziennie muszę zjeść kilkanaście białek z jajek. Szkoda by żółtka się marnowały, więc postanowiłam wykorzystać je do ciast - tłumaczy pani Anna.

Aktulanie przygotowuję się do Mistrzostw Polski Kobiet, Mężczyzn i Par w Kulturystyce, Fitness, które odbędą się 18-19 kwietnia w Kielcach. Pani Anna ma zamiar wystartować w swojej kategorii, ale również po raz pierwszy w parze ze swoim narzeczonym.

- Na zawody zawsze jedzie się z niepewnością i obawami, ale mam nadzieję, że moja dobra passa nie zostanie przerwana i oboje wrócimy z medalami. Najlepiej złotymi - kwituje. Źródło: Kurier Lubleski, 12 marca 2015 r.

Komentarze   

#6 Sztanga666 2015-03-13 09:09
Życzę powodzenia na Mistrzostwach Polski w kwietniu :)
#5 tona_żelastwa_na _klate 2015-03-12 17:05
fajna babeczka szkoda że ma już narzeczonego ..
#4 małolat 2015-03-12 17:00
widać w niej pasję i zapał :-)
#3 Khan 2015-03-12 13:32
powodzenia w mistrzostwach
#2 Adam1 2015-03-12 13:31
w dwoje zawsze łatwiej
#1 BORAT 2015-03-12 13:29
no to sobie prezent wywalczyła

Zaloguj się, by móc komentować

Nasz Sklep on-line



 









Partnerzy





Zadanie w zakresie szkolenia sportowego realizowane jest przy pomocy finansowej Miasta Lublin























 















OFERTA WYNAJMU

Gościmy

Odwiedza nas 584 gości oraz 0 użytkowników.

Dawne Kino

Paco Zana 72

Spot PACO

Spot sklepu PACO

Kluby Sportowe PACO