Logowanie

Kurs Trenera

Paco Power

Karolina Michalczuk

Licznik Odwiedzin

Dzisiaj:877
Wczoraj:1159
W tygodniu:877
W miesiącu:23813
Ogólnie:3438034

Kto jest online

9
Online

poniedziałek, 21, styczeń 2019 19:11

Produkty na Allegro

Nasz kanał filmowy

KS PACO

GH Twierdza Zamość

PACO Warszawa

Taniesuple.org

PACOPOWER

Promowane produkty

PACO POWER Multi-Vitamin

PACO POWER Multi-Vitamin

Karta Dużej Rodziny

Lubelska Karta Seniora





To już należy do tradycji, że ekipa PACO zalicza wszystkie najważniejsze zawody kulturystyczne w kraju.

Okres wiosenny to czas, kiedy do kalendarza imprez wpisują się Mistrzostwa Polski Kobiet, Mężczyzn i Par w Kulturystyce, Fitness i Kulturystyce Klasycznej. W minioną niedzielę wyruszyliśmy do Białegostoku aby być naocznymi świadkami zmagań zawodniczek i zawodników na XXXI - „okrągłej” imprezie z tego cyklu.

Każdy wie, że jazda po polskich drogach do najprzyjemniejszych nie należy, ale krajowa trasa numer 19 to istna „droga przez mękę”- koleina na koleinie, brak pobocza i mnóstwo TIR-ów, bo to w końcu szlak komunikacyjny z krajami bloku wschodniego-wstyd i hańba!!. Po walce z przeciwnościami losu udało nam się szczęśliwie dotrzeć do Białegostoku. Miasto pomimo słońca przywitało nas zimną, wietrzną aurą. Miejscem akcji był jak to standardowo w Białymstoku, hotel „Gołębiewski”. Organizacji imprezy podjął się MANIAC GYM wraz Panem Prezesem Arkadiuszem Leszczyńskim na czele. Data zawodów nie została zaplanowana zbyt fortunnie, bowiem w tym samym czasie w niemieckim Essen odbywały się słynne targi FIBO. Fakt ten oraz inne, o których później zdecydowanie zaważyły na frekwencji, bardzo niskiej frekwencji. MP to nie tylko sama rywalizacja zawodniczek i zawodników, ale też i okazja do zapoznania się, co mają do zaoferowania w swojej ofercie producenci odżywek i odzieży. Niestety i tym razem w Białymstoku zjawiła się garstka wystawców, zapewne odstraszyły ich wysokie koszty wystawienia się, część z nich świadomie wybrała FIBO. Wracając jeszcze do miejsca rozgrywania imprezy, moim zdaniem odbycie zawodów w hotelu „Gołębiewski” nie było dość trafnym pomysłem. Zdecydowanie preferuje zawody odbywane w miejscach do tego przeznaczonych jak hale sportowe, gdzie wszystko jest na miejscu, a nie rozstrzelone po piętrach. Dodatkowo do Białegostoku każdy ma daleko, miasta centralne przynajmniej dają każdemu równe szanse dotarcia na imprezę, a w tym przypadku większość zainteresowanych chyba po prostu odpuściła. Na miejscu zdecydowanie zabrakło jednej rzeczy, odkąd jeżdżę na zawody, zawsze na zewnątrz jest teren piknikowy gdzie można za rozsądne pieniądze cos zjeść. Obiad w hotelu już sobie darowaliśmy, dodam, że kawa kosztowała „tylko” 8 zł. Należy jeszcze wspomnieć o tych spojrzeniach, podszeptywaniach, na jakie pozwalała sobie obsługa hotelowa niemal na każdym kroku. Chyba nikt ich nie uprzedził, że tego dnia w hotelu zjawi się sporo „karczków”, którzy przyjechali do hotelu nie po haracz, tylko by wystartować w wyścigu po tytuł Mistrza Polski lub spokojnie obejrzeć zawody. Kupuje bilet, tu kolejny szok, bo pani z uśmiechem mówi: 50 zł!, wyciągam pieniądze i płacę też z uśmiechem, tyle, że histerycznym. Z całym szacunkiem, ale Pan organizator chyba całkowicie zapomniał o realiach, nawet skomercjalizowana Warszawa nie „krzyczała” tyle za bilety ilekroć organizowała MP!!! Co więcej, Ostrawa na ostatnich Mistrzostwach Świata była tańsza. Mała, kameralna sala, nie zapełniona nawet w połowie niech będzie nauczka dla organizatora!!!. W ogóle tego dnia pierwszorzędnie „skasowano” nas w Białymstoku na wszystkim(kawa, parking, etc). I nie tylko my byliśmy jedynymi narzekającymi, „po kieszeni” dostało się również zawodnikom, którzy mając zapewnione „preferencyjne” ceny pobytu w hotelu, zdecydowali znaleźć sobie inne, tańsze lokum. I niech hotel „Gołębiewski” nie zadziera nosa i tłumaczy drakońskich cen wysokim standardem, w hotelu po pierwsze było zimno, dodatkowo stan tylnej elewacji budynku wywołał u nas tylko salwy śmiechu...

Przejdźmy już do meritum, czyli samych zawodów. Z uwagi na rozliczne obowiązki zawodowe dotarliśmy tylko na ścisłe finały. Organizatorom zawodów należą się słowa pochwały za sprawny przebieg zawodów bez zbędnych przestojów i opóźnień. Zawody nie nużyły. Absolutnym novum była możliwość oglądania zawodów w Internecie za pośrednictwem telewizji interaktywnej. Należy oczywiście wspomnieć o obecności naszej koleżanki klubowej Luizy Szareckiej w panelu sędziowskim, która pełniła na tegorocznych zawodach funkcję sędziego alternatywnego. Jeżeli chodzi o bezpośrednią rywalizację zawodniczek i zawodników, akcentem lubelskim był występ Patrycji Kozyry z Paco Lublin, która była bezkonkurencyjna w kategorii Fitness sylwetkowe kobiet do 168 cm. W kategorii kulturystyka mężczyzn rywalizował również „nasz człowiek”, powracający na scenę po kilkuletniej przerwie w startach, Konrad Gaca z Magnum Sport Lublin. Swojego występu jednak nie może zaliczyć do udanych, uplasował się dopiero na piątym miejscu. Poziom tegorocznych zawodów był niski, ze startów wycofała się niemal cała krajowa czołówka. Laik mógł z góry przewidzieć wyniki rywalizacji w poszczególnych kategoriach. Kategoria do 100 kg nie była w pełni obsadzona, bój o medale toczyli tylko trzej zawodnicy. Owszem zwycięzca Michał Krakowski oraz drugi Tomek Bobrowski prezentowali bardzo wysoką formę startową, ale nie mieli, z kim walczyć, co zdecydowanie wpłynęło na atrakcyjność widowiska. Trzeci w kolejności zawodnik tej kategorii prezentował formę „plażową” i gdyby obsada kategorii była pełna, nigdy nie dostałby on medalu, co więcej w ogóle nie zakwalifikowałby się do ścisłego finału. Również kategoria powyżej 100 kg przeżywała poważne „kłopoty kadrowe”, w szranki stanęło tylko czterech zawodników. Tutaj już z formą startową zawodników było o niebo lepiej, jednak bez względu na wszystko, zwycięzcą mógł zostać tylko Robert Piotrkowicz. Absolutna eksplozja formy, nie sądziłem, że nasz Mistrz Świata z Ostrawy może wypracować jeszcze lepszą formę startową. Robert Piotrkowicz bardziej rozbudował masę mięśniową, doskonała separacja i odtłuszczenie, w jego sylwetce nie było po prostu słabych punktów. Oczywiście Pan Robert został tego dnia królem kategorii OPEN. Na koniec zawodów tradycyjnie odbyły się eliminacje do Mistrzostw Europy, które za dwa tygodnie odbędą się w Baku w Azerbejdżanie. Biorąc pod uwagę wysoką formę startową naszych kulturystycznych „asów” o wyniki rywalizacji na szczeblu europejskim możemy być spokojni.

Na koniec w imieniu PACO i swoim kieruje słowa uznania i podziękowania dla Pana Arkadiusza Leszczyńskiego i całej ekipy Maniac Gym za trud organizacji imprezy. Owszem, nie obyło się bez pewnych pomyłek organizacyjnych, jednak jak mówi przysłowie: ten nie robi błędów, co nic nie robi!

To by było na tyle z Białegostoku. Pozdrowienia dla wszystkich z branży i do zobaczenia na Pucharze Polski.

Maciej Nastaj

Poniżej przedstawiam wyniki rywalizacji w poszczególnych kategoriach:

Fitness gimnastyczne kobiet do 163 cm
1. Julia Ratecka
2. Dorota Galińska
3. Małgorzata Płaza
4. Anna Kwaśniewska

Fitness gimnastyczne kobiet pow. 163 cm
1. Karolina Perz
2. Natalia Świenc
3. Sandra Bewicz

Fitness sylwetkowe kobiet do 163
1. Katarzyna Kozakiewicz
2. Marta Welke
3. Dorota Cyman
4. Edyta Woźnicka-Bosak
5. Anna Pepłowska
6. Magdalena Krajkowska
7. Agata Huk
8. Ewa Wierzyńska
9. Tatiana Maciejewska

Fitness sylwetkowe kobiet do 168
1. Patrycja Kozyra
2. Edyta Draus
3. Magdalena Krasuska
4. Katarzyna Pytlińska

Fitness sylwetkowe kobiet pow. 168
1. Anna Stachowiak
2. Agnieszka Szwankowska
3. Lidia Wesołowska

Fitness gimnastyczne mężczyzn
1. Andrzej Baczyński
2. Artur Rećko
3. Tomasz Brzózka
4. Tomasz Strzelczyk

Kulturystyka kobiet
1. Joanna Krupa
2. Alicja Matwij
3. Aneta Kulasik

Fitness gimnastyczne kobiet OPEN
1. Julia Ratecka
2. Karolina Perz

Fitness sylwetkowe kobiet OPEN
1. Katarzyna Kozakiewicz
2. Anna Stachowiak
3. Patrycja Kozyra

Kulturystyka klasyczna mężczyzn do 178 cm
1. Wojciech Nadolski
2. Mariusz Bałaziński
3. Piotr Tajs
4. Łukasz Postrzygacz
5. Mariusz Marusk
6. Wojciech Doniec
7. Michał Krajewski
8. Krzysztof Buczyński

Kulturystyka klasyczna mężczyzn pow. 178 cm
1. Lech Zajko
2. Bartosz Sokołowski
3. Karol Rolak
4. Krzysztof Rodkiewicz
5. Łukasz Kłębowski
6. Sławomir Lorenc
7. Mateusz Kołkowski
8. Maciej Ropiak
9. Paweł Siedlecki

Kulturystyka niepełnosprawnych
1. Mariusz Kupczak
2. Czesław Korczak

Kulturystyka mężczyzn do 65 kg
1. Marek Kosior
2. Paweł Hyrcza
3. Marcin Kosel

Kulturystyka mężczyzn do 75 kg
1. Grzegorz Sochacki
2. Tomasz Pabiniak
3. Krzysztof Danielczyk
4. Tomasz Laszko

Kulturystyka mężczyzn do 80 kg
1. Rafał Klimczuk
2. Karol Pakuła
3. Grzegorz Futro

Kulturystyka mężczyzn do 85 kg
1. Jarosław Makowiecki
2. Paweł Kacprzyński
3. Leszek Klimas
4. Andrzej Majchrzak
5. Marek Grabarczyk
6. Dawid Damaski

Kulturystyka mężczyzn do 90 kg
1. Robert Kiesz
2. Paweł Jabłoński
3. Sebastian Sudy
4. Grzegorz Luzar
5. Konrad Gaca
6. Grzegorz Strojecki

Kulturystyka mężczyzn do 100 kg
1. Michał Krakowski
2. Tomasz Bobrowski
3. Przemysław Ćwiertnia

Kulturystyka mężczyzn pow. 100 kg
1. Robert Piotrkowicz
2. Marek Olejniczak
3. Andrzej Kołodziejczyk
4. Rafał Borysiuk

Kulturystyka mężczyzn OPEN
1. Robert Piotrkowicz
2. Michał Krakowski
3. Robert Kiesz
4. Jarosław Makowiecki
5. Grzegorz Sochacki.

Zaloguj się, by móc komentować

Nasz Sklep on-line



 









Partnerzy





Zadanie w zakresie szkolenia sportowego realizowane jest przy pomocy finansowej Miasta Lublin























 















OFERTA WYNAJMU

Gościmy

Odwiedza nas 491 gości oraz 0 użytkowników.

Dawne Kino

Paco Zana 72

Spot PACO

Spot sklepu PACO

Kluby Sportowe PACO