Łukasz Maciec
Podczas gali w Olsztynie po emocjonującym i trzymającym w napięciu do ostatniej sekundy pojedynku 21-letni lublinianin zremisował z niezwykle wymagającym rywalem, Nigeryjczykiem Anthonym Ukehem. Podopieczny trenera Władysława Maciejewskiego nie przestraszył się starszego o 11 lat i silnego jak tur przeciwnika.
"Gruby" miał problemy jedynie w drugiej rundzie, gdy przyjął mocny cios na dół. - Rzeczywiście było to piekielnie mocne uderzenie, ale przyklinczowałem i przetrwałem do końca rundy. Przyznam szczerze, że jeszcze nie walczyłem z tak mocno bijącym rywalem. Praca nóg, uniki i wyłapywanie ciosów na rękawice oraz barki pozwoliła mi wyjść z opresji obronną ręką - przyznaje Łukasz Maciec.
Sędziowie punktujący walkę nie byli jednomyślni. Grzegorz Molenda przyznał zwycięstwo lublinianinowi 59:55, Piotr Kozłowski wytypował remis 58:58, a Paweł Kardyni wygraną Nigeryjczyka 58:56. Ostatecznie pojedynek zakończył się sprawiedliwym remisem.
Nowy Tydzień w Lublinie 20-26 września 2010r.
.