Logowanie

Paco Power

Karolina Michalczuk

Licznik Odwiedzin

Dzisiaj:145
Wczoraj:2453
W tygodniu:4097
W miesiącu:23571
Ogólnie:2994503

Kto jest online

6
Online

środa, 17, styczeń 2018 04:01

Produkty na Allegro

Nasz kanał filmowy

Promowane produkty

PACO POWER Multi-Vitamin

PACO POWER Multi-Vitamin

Karta Dużej Rodziny

Lubelska Karta Seniora





Dzisiejsza "Polska Kurier Lubelski" publikuje obszerną rozmowę z Karoliną Michalczuk, naszą jedyna pięściarską olimpijką z Londynu. - Nie miałam odpowiednich sparingpartnerek, przygotowania były prowadzone w fatalny sposób, a atmosfera w kadrze była zła. Beznadzieja i tragedia - mówi nasza zawodniczka na łamach gazety dlaczego przygodę z olimpijskim turniejem zakończyła już w pierwszej walce.
Rozmowę z Karoliną Michalczuk możecie znaleźć tutaj

Jeszcze przed tygodniem mocno wierzyliśmy, że w gronie czterech najlepszych pięściarek igrzysk olimpijskich w Londynie, w rozgrywanym po raz pierwszy w historii turnieju kobiecym w kategorii do 51 kg znajdzie się Karolina Michalczuk. Niestety, nasza zawodniczka odpadła w 1/8 finału, po porażce z Hinduską Mary Kom, na którą złożyło się wiele czynników (przede wszystkim konflikt z trenerem kadry Leszkiem Piotrowskim, zakłócony cykl treningowy i totalny brak rozpracowania rywalki). Z medalu zamiast podopiecznej Władysława Maciejewskiego cieszą się już za to Mary Kom i Amerykanka Marlen Esperza (obie przegrały środowe półfinały i mają brąz) oraz Chinka Ren Cancan i Nicola Adams, które dzisiaj rozdzielą między sobą złoto i srebro.
Wydaje się, że szanse obu finalistek są równe. Wprawdzie podczas majowych mistrzostw świata 14:10 wygrała Chinka, ale nie wolno zapominać, że boksowała przed własną publicznością. Teraz w takiej sytuacji będzie Angielka.
W kategorii do 60 kg pewnie w złoto mierzy Katie Taylor. Irlandka, czterokrotna mistrzyni świata i pięciokrotna triumfatorka mistrzostw Europy zaboksuje z dobrą znajomą Rosjanką Sofią Oczigawą. Wygrała z nią podczas majowych mistrzostw świata 11:7, a także w ubiegłorocznych mistrzostwach Europy 10:5. Czy po raz kolejny okaże się lepsza?

W najbliższą niedziele o godzinie 13 na stadionie przy ulicy Krasińskiego lubelscy Tytani rozegrają ostatni mecz w rundzie zasadniczej przed własną publicznością.  Lider Grupy Południowej Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego II, dotąd niepokonany zmierzy się z drużyną z Rybnika. Po zapewnieniu sobie awansu do fazy play-off, zwyciężając w wyrównanym spotkaniu z drużyną Tychy Falcons, lublinianie mogą zagrać bez presji.
Andrzej Jakubiec, rzecznik prasowy i zarazem rozgrywający Tytanów nie wyklucza, że pewne rozluźnienie może wkraść się w szeregi drużyny, ale ma nadzieję, że zawodnicy skoncentrują się na tym by odnieść zwycięstwo. - Chcemy zakończyć sezon zasadniczy niepokonani, z kompletem triumfów. Zaburzenie tej statystyki nie wchodzi w grę - deklaruje.

Nie było niespodzianek w półfinałowych spotkaniach pięściarskiego turnieju olimpijskiego kobiet w kategorii do 51 kg, w którym rywalizowała w 1/8 finału nasza Karolina Michalczuk.
W walce o finał Nicola Adams z Anglii, wicemistrzyni świata i mistrzyni Europy pokonała 11:6 (3;1, 2:1, 3:2, 3:2) Mary Kom Hmangte Chungneijang z Indii (Hinduska w 1/8 finału wygrała z Michalczuk 19:14), a Chinka Ren Cancan, mistrzyni świata zwyciężyła 10:8 (3:2, 4:2, 1:2, 2:2) Amerykankę Marlen Esparza.

W najbliższy piątek, 10 sierpnia o godzinie 12 w Klubie Sportowym Paco przy ulicy Kiepury 5 B odbędzie się konferencja prasowa Karoliny Michalczuk. Podczas spotkania jedyna reprezentantka polskiego pięściarstwa w igrzyskach w Londynie podzieli się wrażeniami z udziału w największym sportowym cyrku świata, opowie o kontrowersjach związanych ze startem w stolicy Anglii, który zakończyła w 1/8 finału, przegrywając 14:19 z Hinduską Mary Kom, a także poinformuje o swoich najbliższych sportowych planach.
W konferencji udział wezmą także Władysław Maciejewski, trener Karoliny Michalczuk oraz Andrzej Stachura, prezes Klubu Sportowego Paco.
Serdecznie zapraszamy.

Reprezentantki dziewięciu krajów zdobędą medale w Londynie, w rozgrywanym po raz pierwszy w historii turnieju olimpijskim kobiet w boksie. Do półfinałów awansowały po dwie zawodniczki z Chin, USA i Rosji. Po jednej medalistce mieć będą: Indie Anglia, Irlandia, Brazylia, Tadżykistan i Kazachstan.
Niestety, nasza wspaniała mistrzyni, Karolina Michalczuk z igrzysk wróci bez medalu. A które zawodniczki typowane przed imprezą tak jak nasza do medalu podzieliły los zawodniczki Paco?
W kategorii 51 kg medalu nie zdobędzie, podobnie jak podopieczna trenera Władysława Maciejewskiego, brązowa medalistka ostatnich MŚ Elena Sawlewa, która w 1/4 finału musiała uznać wyższość mistrzyni świata Ren Cancan. W podobnej sytuacji w kat. 60 kg znalazła się kolejna ze zdobywczyń brązowych krążków MŚ Natasha Jonas z Anglii, która przegrała walkę o półfinał z mistrzynią Katie Taylor z Irlandii.
Prawdziwy pogrom faworytek zanotowaliśmy jednak w kat. 75 kg.

Znamy już półfinalistki kobiecego turnieju olimpijskiego kobiet w boksie. Co najmniej brązowe medale w kategorii do 51 kg mają już zapewnione Hinduska Mery Kom, która w 1/8 finału wyeliminowała naszą Karolinę Michalczuk, a także mistrzyni świata Chinka Ren Cancan, wicemistrzyni Nicola Adams z Anglii oraz Amerykanka Marlen Esperaza.
Poniedziałkowe ćwierćfinały przebiegały zgodnie z oczekiwaniami, aczkolwiek Mery Kom znowu miała spore problemy na początku. Po dwóch rundach walki z Marouą Rahali z Tunezji wygrywała zaledwie 5:3. Trzecie starcie, podobnie jak w walce z Michalczuk, sędziowie zdecydowanie ocenili na korzyść zawodniczki z Indii (6:1), pozbawiając jej rywalkę złudzeń, kto może wygrać pojedynek.
Wyniki 1/4 finału kategorii do 51 kg:
Nicola Adams (Anglia) - Stoyka Petrowa (Bułgaria) 16:7 (2:1, 3:2, 6:2, 5:2)    
Mery Kom  (Indie) - Maroua Rahali (Tunezja) 15:6 (2;1, 3:2, 6:1, 4;2)
Marlen Esperaza (USA) - Karla Magliocco (Wenezuela) 24:16 (8:4, 6:4, 5:4, 5:4)
Ren Cancan (Chiny) - Elena Sawelewa (Rosja) 12:7 (2:1, 4;3, 3:2, 3:1)
W czwartkowych półfinałach boksować będą: Ren Cancan z Marlen Esperazą i Nicola Adams z Mery Kom. Zwyciężczynie spotkają się w piątkowym finale.

SPECJALISTA POZIOM 1 MuscleFitSystem

Klub Paco Lublin – 04-05.08.2012

Termin: 4-5 sierpnia 2012

Miejsce: Klub PACO Lublin; ul. Kiepury

Tematyka: Szkolenie skupione będzie głównie na zagadnieniach praktyki treningowej FitSystem (trening rozciągający, budujący wytrzymałość mięśniową, FitSystem w siłowni…).

Czekając na niedzielną walkę 1/8 finału olimpijskiego kobiecego turnieju pięściarskiego, naszej Karoliny Michalczuk z Hinduską Mary Kom przypominamy dotychczasowe występy reprezentantów Lubelszczyzny w igrzyskach. Niestety, dotychczas najlepsza lokata to siódme miejsce sztangistki Ewy Mizdal. Zawodniczka Unii Hrubieszów uzyskała w dwuboju 231 kg, o 38 kg mniej od brązowej medalistki Białorusinki Iriny Kuleszy i o 60 kg mniej od Swietłany Podobedowej z Rosji, która wywalczyła złoty medal.
Szczególnie zwiedli Ci, na których liczyliśmy (mieli pokusić się o krążki) - pływak Wisły Puławy Konrad Czerniak zajął ósme miejsce na 100 metrów stylem motylkowym, a Paweł Fajdek z Agrosu Zamość, będący faworytem olimpijskich zmagań w rzucie młotem w eliminacjach spalił wszystkie trzy podejścia i odpadł z rywalizacji.
Nie popisał się także Roman Kulesza z AZS AWF Biała Podlaska, który w finałowej rywalizacji gimnastyków w wieloboju zajął ostatnią, 24. pozycję. O występie Kuleszy w Klubie Sportowym Paco przy ulicy Kiepury 5 B rozmawialiśmy z lublinianką  Małgorzatą Płazą, trenerką fitness, na co dzień pracownikiem Zakładu Gimnastyki bialskiej uczelni.

W związku z Nadzwyczajnym Kongresem Polskiego Związku Bokserskiego zaplanowanym na 25 sierpnia, jutro (4 sierpnia) o godzinie 12 w siedzibie Lubelskiego  Okręgowego Związku Bokserskiego przy ul. Lubartowska 24 /wejście od ul. Probostwo/ odbędzie się Nadzwyczajne Walne Zebranie Delegatów LOZB.
Głównym punktem spotkania będzie wybór delegatów na Nadzwyczajny Kongres PZB.

Spośród 36 zawodniczek, które w trzech kategoriach wagowych walczyć będą w Londynie o medale igrzysk olimpijskich, w po raz pierwszy rozgrywanym w historii kobiecym turnieju pięściarskim największe szanse na złoto według bukmacherów ma Irlandka Katie Taylor. Za każdą złotówkę postawioną na zwycięstwo w kategorii do 60 kg 26-letniej Irlandki, czterokrotnej mistrzyni świata i pięciokrotnej mistrzyni Europy amatorek bet-at-home.com wypłaci tylko 1,30 zł.
W pozostałych kategoriach największe szanse na wygranie mają, w wadze do 51 kg Chinka Ren Cancan (2,30) oraz w kat. do 71 kg Angileka Savannah Marshall (2,75).
Najmniej prawdopodobne jest zwycięstwo (1-100) w kategorii do 60 kg Mahjoub Oubtil z Maroka i Alexis Pritchard z Nowej Zelandii.

Kto zostanie mistrzem olimpijskim w pięściarskim turnieju w Londynie wadze muszej kobiet, w której wystąpi nasza Karolina Michalczuk? bet-at-home.com największe szanse daje mistrzyni świata Ren Cancan. Za każdą złotówkę postawioną na Chinkę w przypadku jej zwycięstwa otrzymamy 2,30. Niewiele więcej, bo 2,75 zarobimy za wygraną wicemistrzyni świata Nicoli Adams z Anglii. Karolina Michalczuk w typowaniu bukmacherów jest trzecią z kolei kandydatką do złota. Za każdą postawioną złotówkę zarobimy 8. Kto zostanie mistrzem olimpijskim w kat. 51 kg:
1. Ren Cancan (Chiny) 2,30
2. Nicola Adams (Anglia) 2,75
3. Karolina Michalczuk 8,00
4. Elena Sawelewa (Rosja) 10,00
5. Mary Kom (Indie) 12,50
6. Marlen Esparza (USA) 15,00
7-8. Kim Hye-Song (Korea), Stoyka Petrova (Bułgaria) 20,00
9-11. Karlha Magliocco (Wenezuela), Erica Matos (Brazylia), Maroua Rahali (Tunezja) 35,00
12. Siona Fernandez (Nowa Zelandia) 75,00

Polski Związek Bokserski na swojej internetowej stronie ogłosił skład kadry narodowej seniorek i seniorów na drugie półrocze 2012 roku. W gronie 28 zawodniczek i 48 zawodników znalazła się  tylko jedna zawodniczka z okręgu lubelskiego, oczywiście nasza Karolina Michalczuk.
W kadrze zabrakło miejsca dla lubelskich brązowych medalistów tegorocznych mistrzostw Polski - Michała Smerdla z Gwarka Łęczna, który w Poznaniu stanął na trzecim stopniu podium w kategorii 56 kg oraz Anny Maksim z Orląt Łuków, która była trzecia w kat. 81 kg, podczas zawodów rozgrywanych w Grudziądzu (w tej imprezie Karolina Michalczuk sięgnęła po 11 tytuł mistrzowski!).

Ukazał się w wersji elektronicznej nowy numer Ring Bulletinu w całości poświęcony zmarłemu 13 lipca wielkiemu mistrzowi boksu, Jerzemu Kulejowi.
"Decyzja, aby poświęcić legendzie polskiego boksu specjalny numer Ring Bulletinu, była spontaniczna, z pełnym przeświadczeniem, iż kariera i życie Jerzego Kuleja na to zasługuje. I na znacznie więcej. Proszę więc, abyście potraktowali to wydanie jako wstęp do większego opracowania, które, nie wątpię, zostanie mistrzowi poświęcone"- czytamy we wstępie Ring Bulletinu.
Ring Bulletin poświęcony Jerzemu Kulejowi do pobarnia tutaj

Karolina Michalczuk z Klubu Sportowego Paco, jedyna reprezentantka Polski w bokserskim turnieju olimpijskim w Londynie, odlicza już godziny do swojego pierwszego występu w igrzyskach. W niedzielę o 14 podopieczna trenera Władysława Maciejewskiego zmierzy się z Mary Kom Chungneijang z Indii. Przebywająca od tygodnia w Londynie 33-letnia zawodniczka Paco ma za sobą jeden sparing, w niedzielę boksowała z Koreanką Kim Hye Song. We wtorek obie pięściarki miały spotkać się po raz kolejny. - Miały, ale walka nie doszła do skutku. Koreanka miała dosyć po niedzielnym sparingu. Z kolei innej rywalki nie udało się znaleźć - informuje Władysław Maciejewski, trener Karoliny Michalczuk.

Dopiero w piątek, czyli dwa dni przed pierwszą walką Karoliny Michalczuk, jedynej przedstawicielki Polski w kobiecym olimpijskim turnieju pięściarskim, trener Władsyław Maciejewski z Klubu Sportowego Paco dołączy w Londynie do swojej podopiecznej. Nasza 33-letnia mistrzyni w stolicy Anglii przebywa już od tygodnia.
Trener Maciejewski na Wyspy uda się rejsowym samolotem LOT-u o godzinie 7.50 z lotniska na Okęciu.

Dzisiaj w Centrum Olimpijskim PKOl w Warszawie odbyło się zaprzysiężenie kolejnych przedstawicieli polskiej ekipy na trwające w Londynie igrzyska. Oprócz gimnastyczki Joanny Mitrosz i jej trenerki Alicji Urbaniak w uroczystości udział wzięli Kinga Ruszczyńska, fizjoterapeutka kadry pięściarek oraz Jerzy Rybicki, prezes Polskiego Związku Bokserskiego, ostatni polski złoty medalista IO w boksie (tytuł wywalczył w 1976 roku w Montrealu).

Władysław Żmuda to bez wątpienia najlepszy w historii polskiego futbolu zawodnik wywodzący się z Lublina i Lubelszczyzny. Chociaż w 1976 roku w Montrealu sięgnął z biało-czerwonymi po srebrny medal igrzysk jako reprezentant wrocławskiego Śląska nie mogło go zabraknąć na naszej liście lubelskich olimpijczyków.
Władysław Żmuda, dwukrotny brązowy medalista mistrzostw świata z 1974 i 1982 roku, uczestnik pięciu finałów największego futbolowego cyrku świata (w jednym jako trener) przygodę z piłką rozpoczynał w Motorze. – Trener Stanisław Świerk przeprowadzał selekcję w szkołach. Najlepszych zaprosił na trening – mówi o początkach swojej kariery.

Firma Stand4Them Promotions  ogłosiła konkurs na nazwę polskiej drużyny, która w nadchodzącym sezonie po raz pierwszy wystąpi w rozgrywkach World Series of Boxing.
Nazwa powinna być w języku angielskim i musi się kojarzyć z Polską. Nie powinna zawierać więcej niż 3 wyrazy. Maile z propozycjami nazwy należy wysyłać do 4 sierpnia na adres e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. Spośród najlepszych nazw wyłonionych zostanie kilka propozycji finałowych. Ostatecznego wyboru dokonają kibice w głosowaniu, które potrwa do 31 sierpnia.

Karolina Michalczuk z Klubu Sportowego Paco, jedyna reprezentantka Polski w bokserskim turnieju olimpijskim w Londynie, podczas pobytu w stolicy Anglii ma za sobą już pierwszy sparing. W niedzielę podopieczna trenera Władysława Maciejewskiego zmierzyła się z Koreanką Kim Hye Song.
Pierwotnie nasza pięściarka miała sparować z Brazylijką Eriką Matos, z którą podobnie jak z Koreanką może spotkać się dopiero w finale turnieju olimpijskiego (obie są w górnej połówce drabinki). Do walki z zawodniczką z Ameryki Południowej jednak nie doszło.

 Mary Kom Chungneijang z Indii, z którą już w najbliższą niedzielę, 5 sierpnia w 1/8 finału turnieju olimpijskiego w kategorii 51 kg zmierzy się nasza Karolina Michalczuk, nie ma miłych wspomnień z Londynu. Podczas ubiegłorocznego testu olimpijskiego przegrała w ćwierćfinale 9:13 z Argentynką Paolą Benavides (podczas tegorocznych MŚ w Chinach Benavides odpadła w 1/16 finału, po porażce z Amerykanką Marlen Esperaza 10:20).
Olympic Test Event, rozgrywany w hali ExCel od 24 do 27 listopada ubiegłego roku w kategorii do 51 kg wygrała Rosjanka Olesia Gladkowa, która w finale pokonała 16:8 Francuzkę Sarę Ourahmoune. Żadnej z ubiegłorocznych finalistek nie zobaczymy jednak w turnieju olimpijskim.

Zapraszamy do obejrzenia walki z udziałem Mary Kom Chungneijang z Indii, z którą już w najbliższą niedzielę, 5 sierpnia w 1/8 finału turnieju olimpijskiego w kategorii 51 kg zmierzy się nasza Karolina Michalczuk.
Prezentowany pojedynek odbył się 22 listopada 2010 roku podczas 16. Igrzysk Azjatyckich. Mary Kom w 1/4 finału kategorii do 51 kg rozgromiła 16:2 Chieh Ping Meng (Taipei). W kolejnej walce w turnieju Hinduska przegrała 7:11 z późniejszą mistrzynią, Chinką Ren Cancan.

Polscy siatkarze udział w igrzyskach olimpijskich w Londynie rozpoczęli od zwycięstwa w niedzielny wieczór 3:1 z Włochami. Nie bez kozery nasz zespół, zwycięzca tegorocznej edycji Ligi Światowej jest wymieniany jako główny kandydat do olimpijskiego złota. Czy ekipie trenera Andrea Anastasiego uda się powtórzyć wspaniały wyczyn "biało-czerwonych" z igrzysk z Montrealu? Dzisiaj na paco.pl przypominamy sylwetkę Tomasza Wójtowicza, jednego z dwóch zawodników z naszego regionu, którzy przed 36-laty pokonali w finale ZSRR 3:2!
Na pytanie: kto jest najlepszym zawodnkiem w historii lubelskiego sportu, dziewięciu na dziesięciu ankietowanych bez chwili zastanowienia mówi: Tomasz Wójtowicz. I trudno się temu dziwić. Złoty medal mistrzostw świata, olimpijskie złoto z Montrealu, Puchar Europy Mistrzów Krajowych, nominacja do nagrody dla siatkarza stulecia w wielkim plebiscycie organizowanym przez FIVB, a także od 2002 roku obecność – jako pierwszego Polaka – w światowej Galerii Sław – nikt nie może poszczycić się tak wielkimi osiągnięciami.

Tylko dwa zespoły Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego II nie przegrały jeszcze w rozgrywkach meczu. W grupie północnej są to Królewscy Warszawa, w grupie południowej nasi Tytani. Oba zespoły przewadzą ligowym tabelom w swoich grupach.  Lublinianie, podobnie jak drużyna ze stolicy mają na swoim koncie 10 punktów i o cztery wyprzedzają drugą w tabeli ekipę.
Zarówno Królewscy, jak i Tytani są już pewni gry we wrześniowych półfinałach.

Młodemu studentowi KUL-u upały nie przeszkadzają. Trener, który pomaga w ćwiczeniach, dobra cena karnetów, bardzo dobre warunki do ćwiczeń to atuty , które spowodowały, że Szymon wybrał właśnie Klub Sportowy Paco. Jak ćwiczy się w 30 stopniowy upał? Jak długo ćwiczy i co chce osiągnąć przychodząc do Paco? Zapraszamy do obejrzenia wywiadu

Nasz Sklep on-line



 









Partnerzy





Zadanie w zakresie szkolenia sportowego realizowane jest przy pomocy finansowej Miasta Lublin

 























 















OFERTA WYNAJMU

Gościmy

Odwiedza nas 736 gości oraz 0 użytkowników.

Dawne Kino

Paco Zana 72

Spot PACO

Spot sklepu PACO

Kluby Sportowe PACO